Jako, że jeszcze zima trwa, dziś zajmę się snem naszych małych niedźwiadków. Czy żywienie mamy, czy niemowlaka może wpłynąć na jego sen?

Zanim przejdę do żywienia kilka ważnych informacji o śnie. Chciałabym Ci na samym początku wytłumaczyć, dlaczego niemowlęta śpią tak, a nie inaczej. Musisz wiedzieć, że sen niemowlęcia, dziecka, czy dorosłego to cykl, na który składają się dwie faza.

Pierwsza faza aktywna, zwana również REM, z niej bardzo łatwo się wybudzić. Dopiero przejście w drugą fazę – spokojną, czyli NREM pozwala na głębszy sen. I tutaj jest cały haczyk, ponieważ długości trwania poszczególnych faz zmieniają się w zależności od wieku.

Im młodsze niemowlę, tym więcej czasu spędza w fazie snu aktywnego, czyli lekkiego. Każda próba odłożenia dziecka w tej fazie do łóżeczka, czy próba przeniesienia będzie kończyła się niepowodzeniem. I tak noworodek urodzony o czasie na początku spędza nawet 50% snu właśnie w tej fazie…

Wraz z rozwojem układu nerwowego można obserwować delikatne zmiany. Aż w końcu około 3 roku życia można powiedzieć, że ten sen kształtuje się podobnie jak u osoby dorosłej. Czyli zdecydowanie więcej czasu dziecko ma sen głęboki.

Należy też pamiętać, że nie tylko ten cykl będzie nam rzutował na długość i jakość snu niemowląt, czy dzieci. Jest ogrom innych czynników, które się do tego również przyczyniają. Między innymi:

  • wieczorny rytuał (który swoją drogą jest strasznie ważny),
  • etap rozwoju dziecka – czasem w kluczowych momentach, jak nauka siadania/raczkowania/chodzenia dochodzi do tego, że niemowlę zaczyna częściej wybudzać się w nocy, ze względu na to, że brakuje mu bliskości (mniej noszenia na rękach, gdyż dziecko staje się bardziej samodzielne)
  • poważne zmiany w życiu dziecka – żłobek, nowe miejsca, nauka sadzania na nocnik itd.
  • otoczenie (temperatura i wilgotność pomieszczenia, ubranie, zaciemnienie, wygoda, lampki).

Oprócz tego, mamy jeszcze kwestię jedzenia, która ma zaskakująco wiele aspektów, wpływających na jakość snu niemowląt oraz dzieci. Może zacznę od tych najmniejszych maluszków, czyli pierwsze miesiące życia dziecka.

Żywienie a sen niemowlaka w pierwszych 6 miesiącach życia

Przez pierwsze 6 miesięcy życia, niemowlak tak naprawdę jest zdany tylko i wyłącznie na składniki mleka kobiecego lub mleka modyfikowanego – w zależności od tego, jak jest karmiony.

I tutaj pojawia się pierwsze pytanie, otóż, czy dziecko karmione mm (mlekiem modyfikowanym) śpi lepiej?

Takie przekonanie bierze się stąd, że mm dłużej trawi się w żołądku dziecka, a więc dzięki temu teoretycznie dziecko powinno rzadziej się wybudzać.

Jednak teoria, teorią, a jak to jest w praktyce? Badania faktycznie pokazują, że dzieci kp (karmione piersią) wybudzają się częściej w nocy. Jednak naukowcy są zgodni, co do tego, że nie należy bez konkretnych wskazań medycznych zmieniać sposobu karmienia z naturalnego na sztuczne, tylko po to, aby dziecko rzadziej budziło się w nocy.

Bardzo podkreśla się ważny udział składników zawartych w mleku mamy na rozwój dziecka. Czemu nie dorówna nawet najlepsza mieszanka sztuczna. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że taki maluszek budzi się w nocy z różnych powodów, nie tylko dlatego, że jest głodny. Więc nikt nie da Ci gwarancji, że jak przejdziesz na mm, to dziecko zacznie przesypiać większą część nocy.

A z drugiej strony badania pokazują, że mamy karmiące piersią poświęcają znacznie mniej czasu na “przygotowanie” pokarmu i ponowne uspanie dziecka. Niestety, aby podać dziecku mm trzeba wstać z łóżka, naszykować butelkę, wodę, mleko, później to wszystko umyć.

Poza tym w mleku mamy znajduje się hormon snu – melatonina, którego dziecko na początku nie wytwarza, tylko dostaje z mlekiem mamy, to też pozwala na uregulowanie snu. Poniżej ciut więcej o tym cudownym hormonie. Dowiesz się, co jeść na śniadanie, aby jego poziom wieczorną porą był większy – niemowlę na tym skorzysta 😀

Ponoć szczęśliwa mama to dobrze śpiące dziecko! A to dlatego, że im więcej mama się uśmiecha, tym więcej hormonu snu wytwarza, więc uśmiech może okazać się receptą na sen maluszka 😉

Kolejny składnik mleka kobiecego, który może wpłynąć na jakość snu dziecka, to DHA. Dlatego tak ważne jest jedzenie ryb i przyjmowanie tych kwasów w postaci preparatów przez kobiety karmiące.

A co się zmienia po 6 miesiącu życia?

No jak to co !? Tutaj właśnie rozpoczyna się jedna z ważniejszych przygód żywieniowych dziecka – rozszerzanie diety. Więc oprócz tego, co wcześniej pisałam ważne jest też zadbanie o odpowiednią dietę dziecka. A można to zrobić na trzy sposoby:

  • Dbanie o te aspekty związane z karmieniem piersią, o których pisałam powyżej. Jeżeli maluszek jest na mm, to też trzeba sprawdzić, czy mieszanka dostarcza mu odpowiednie ilości DHA, jeżeli nie to o to zadbać.
  • Odpowiednia ilość jedzenia i zaspokajanie potrzeb energetycznych rozwijającego się maluszka.
  • Odpowiednie śniadanie !

O pierwszej z nich pisałam powyżej, natomiast teraz powiem o co chodzi z tą ilością jedzenia oraz ze śniadaniami.

ODPOWIEDNIA ILOŚĆ JEDZENIA

Po szóstym miesiącu życia aktywność niemowlęcia wzrasta ogromnie. Dziecko nabywa nowych umiejętności i przede wszystkim zaczyna się więcej ruszać. Obraca się z plecków na brzuszek, podejmuje pierwsze próby siadania, później raczkowanie, no i wyczekiwane pierwsze kroki. Nim się obejrzysz Twoje dziecko już biega. Przy takich aktywnościach zapotrzebowanie na kilokalorie, składniki odżywcze a także witaminy i minerały wzrasta dość konkretnie.

Dlatego możesz zauważyć, że niemowlę, kiedy uczy się tych nowych aktywności, zaczyna również częściej wybudzać się w nocy wołając o jedzenie. Może być to spowodowane tym, iż w ciągu dnia pojawia się zbyt mało jedzenia lub jest ono zbyt mało gęste odżywczo i energetycznie. Jednym słowem zwiększone zapotrzebowanie malucha nie jest pokryte w ciągu dnia. A zatem organizm dziecka radzi sobie w inny sposób – wykorzystuje noc na dodatkowe karmienia.

To jest poniekąd piękne zjawisko, które pokazuje, że dziecko wie najlepiej ile jedzenia dokładnie w danym momencie rozwoju potrzebuje.

Dodatkowo w takich chwilach dzieci wybudzają się częściej, ponieważ może im brakować bliskości. Dziecko, które raczkuje lub nauczyło się właśnie chodzić, mniej czasu spędza na rękach u rodziców. Dlatego chcąc zaspokoić swoją potrzebę bliskości budzi się w nocy, bo wie, że karmienie = bliskości, bezpieczeństwo i ciepełko 🙂

I faktycznie jak analizujemy sobie na wizycie dzienniczki żywieniowe dzieci w drugim półroczu życia, okazuje się, że niedobory są częste. Szczególnie w posiłkach brakuje tłuszczu, a jest on ważny w kontekście zarówno energetyczności jak i gęstości odżywczej. Zapamiętaj, że dziecko powinno w każdym posiłku zjadać choć jedno źródło tłuszczu! Zapotrzebowanie na tłuszcz u takich maluchów jest naprawdę duże, warto o to zadbać. A w jaki sposób?

U dzieci nie posiadających jeszcze zębów, poprzez dodanie zmielonych orzechów, pestek słonecznika/dyni, masła orzechowego, masła prawdziwego, oliwy, żółtka/jajka, awokado, tłustych ryb, nabiału pełnotłustego. A u dzieci starszych dokładnie to samo, jednak orzeszki mogą być w całości.

Więc sam owoc, mus owocowy, warzywo, zupka warzywna może być niewystarczającym posiłkiem dla aktywnego dziecka. Zatem tłuszcze w ruch, gdy dziecko wybudza się częściej.

ODPOWIEDNIE ŚNIADANIE

A dlaczego jeszcze dodatek m.in. orzechów to dobre rozwiązanie w kontekście snu, dowiesz się też z tej części wpisu, właśnie o śniadaniach. Od razu przejdę do najważniejszych kwestii.

To co Twoje dziecko zje na śniadanie, może wpływać na produkcję hormonu snu w nocy!

Warto wiedzieć, że ten hormon powstaje z tryptofanu, czyli aminokwasu, którego nasz organizm nie potrafi wytworzyć. Musimy go zatem dostarczyć z zewnątrz. Najlepiej w towarzystwie witaminy B6, która daje możliwość dalszych przemian. Na szczęście te dwie substancje najczęściej występują w tych samych produktach.

Później już tylko do szczęścia potrzebna jest chociaż kilkuminutowa ekspozycja na promienie słoneczne (szczególnie korzystne są te poranne). I dzięki temu powstaje serotonina. A następnie z niej po zmroku wytwarza się melatonina, czyli pożądany hormon snu, który reguluje cały rytm dobowy i sen.

I to o czym już pisałam: warto wiedzieć, że kiedy maluch jest jeszcze w brzuchu mamy i przez pierwsze trzy miesiące życia, w jego organizmie nie powstaje melatonina. Wtedy też maluch jest skazany tylko na te ilości, które trafią do niego z mlekiem mamy. A badania pokazują, że im mama więcej się śmieje, tym ma więcej melatoniny w mleku !

Ale wracając do dzieci, które już jedzą, to jakie produkty powinny znaleźć się w śniadaniu, aby dziecko lepiej spało?
– jajka
– płatki owsiane
– banan
– sezam
– produkty sojowe, zwłaszcza te fermentowane
– orzechy i nasiona
– mleko krowie

A z innych źródeł wymienia się również: drób, wieprzowinę i ryby!

Zatem niech żyją owsianki z bananem i orzechami.

Dzieci starsze

Na szczęście im dziecko starsze, tym sen powinien być lepszej jakości, gdyż przeważa już wtedy faza snu głębokiego. Zarówno dzieci jak i dorośli wybudzają się w nocy, to normalne. Jeden cykl u osoby dorosłej trwa 70-120min, z czego ok. 20% to sen płytki, a 80% głęboki. Po jednym cyklu następuje delikatne przebudzenie i albo człowiek się lekko rozbudza, idzie siku, zmienia pozycje, albo wpada w kolejny cykl i nawet nie jest świadomy, że to się wydarzyło. U dzieci jest dokładnie tak samo.

Jednak u dzieci starszych oprócz tego co zjedzą na śniadanie ma znaczenie też kolacja. Ważne, aby była lekka, dość mała i nie powodowała uczucia przejedzenia. To będzie źle wpływało na jakość snu. Zatem dwie kanapeczki z serkiem i warzywami sprawdzą się świetnie. Zadbaj, aby kolacja była zjedzona ok. 1,5-3h przed snem. Najlepiej gdyby rozpoczynała wieczorny rytuał, aby organizm dziecka wiedział, że powoli zbliża się pora snu.

Dodatkowo postaw na rybki i odpowiednią dawkę kwasów DHA, bo niestety wciąż dostarczamy ich zbyt mało, a dzieci w szczególności…

Doskonale wiem, ze ten temat spędza sen z powiek wielu rodzicom, szczególnie małych dzieci. Często słyszę pytanie: kiedy zacznie przesypiać całe noce?! Niestety nie ma na to jednej dobrej odpowiedzi, ani rozwiązania. Warto zadbać o aspekty żywieniowe i szukać przyczyny. A także wiedzieć, czym to może być spowodowane, ta wiedza da Ci więcej spokoju oraz pozwoli poznać i zrozumieć potrzeby dziecka, oraz mechanizmy, które zachodzą w organizmie. To bardzo ważne.

Tymczasem życzę, dobrej nocy dla Ciebie i Twojej rodzinki!

Będzie mi bardzo miło, jeśli na naszym Facebooku podzielisz się swoimi spostrzeżeniami w tym temacie 🙂

Pozdrawiam cieplutko!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.